17 kwietnia 2016 Udostępnij

Przeczytaj, zanim przelejesz pieniądze online

MShopper przygotował raport (strona 64.) z którego wynika, że przelewy tradycyjne to ciągle najpopularniejsza forma finalizowania transakcji - przynajmniej w przypadku kobiet (58%). Mogłoby się wydawać, że wykonanie przelewu to bułka z masłem, ale rzeczywistość pokazuje, że nie do końca tak jest. W ostatnich latach cyberprzestępcy zmienili swoją taktykę i uderzają w tę sferę płatności, która do niedawna wydawała się najbezpieczniejsza.


Halo? Z tej strony dział windykacji ...

Jeśli jesteś człowiekiem sceptycznym i nie wierzysz we wszystko co napisane, to spróbuj w tym momencie wyobrazić sobie następującą sytuację: Dostajesz na e-maila fakturę za telefon i zgodnie z umową opłacasz ją w wyznaczonym terminie. Mija miesiąc i otrzymujesz ponaglenie faktury, czyli informację windykacyjną. Jesteś zdziwiony, bo przecież 30 dni temu uregulowałeś rachunek, więc dzwonisz do operatora. Czego się dowiadujesz? - "Nie zapłacił Pan za telefon". Konkluzja? Co się dzieje? Przecież zapłaciłem!

Uwaga, cyberprzestępcy atakują!

Wiesz, czym jest złośliwe oprogramowanie, które zmienia numer konta? To specjalna aplikacja, która wykrywa moment kopiowania numeru konta do okienka przelewu. Jeśli lekceważysz komunikat typu "Czy skopiowany numer jest zgodny z rachunkiem odbiorcy?" i z przyzwyczajenia naciskasz "Tak", to w ułamku sekundy możesz się stać celem oszustwa. Złośliwe oprogramowanie zmienia kilka cyferek i Twoje pieniądze trafiają nie na konto operatora, a na konto przestępcy (lub jakiekolwiek innej organizacji). Jeśli nie sprawdzasz sekcji "transakcje oczekujące", to istnieje niewielkie prawdopodobieństwo, czy wykryjesz szwindel.

Od dzisiaj będziesz czujny

Jeśli będziesz czujny, to nie dasz się oszukać. Jedyne co musisz zrobić, to przepisać (a nie skopiować!) poprawnie numer konta odbiorcy, wprowadzić dane adresowe i upewnić się raz jeszcze. Cyberprzestępcy atakują masowo i wiedzą, że konsumenci lubią iść na łatwiznę. W przypadku niewielkich kwot, nieuwaga będzie ukłuciem, a w przypadku dużych transakcji może spowodować problemy finansowe.

Tradycyjny przelew bankowy wbrew pozorom jest bezpieczny. To konsumenci dali cyberprzestępcom pole do popisu, samemu nie popisując się uwagą. Dzielcie się tymi informacjami ze znajomymi. Nawet jeśli nigdy nie byli ofiarami oszustwa, to lepiej dmuchać na zimne.

 

źródło: PulsBiznesu 08.2015 / Dotpay pędzi za klientami.