29 lutego 2016 Udostępnij

Płatność internetowa za granicą - jest się czego bać?

Blisko 95%* sklepów internetowych planuje w ciągu najbliższego roku wdrożenie technologii, które mają zwiększyć poziom sprzedaży. Niemal 1/3 sklepów chce wejść na rynek zagraniczny. E-commerce rozwija się w Polsce bardzo prężnie, a dzięki operatorom płatności online przewidywany jest jedynie progres. Udział sprzedaży zagranicznej w Irlandii, to aż 33 procent całkowitych obrotów sklepów internetowych. Czy Polacy równie chętnie kupują za granicą? Przyjrzyjmy się tej sytuacji bliżej.

Responsywność, czyli mobilność

Jak wynika ze statystyk, blisko 34% Polaków chętnie płaci poprzez urządzenia mobilne. 24% społeczeństwa wybiera do tego celu tablet, a 37% polskich internautów płaci przy pomocy smartfona. Płatności online wybiera ponad połowa konsumentów. Wymogiem dla sprawnego dokonywania płatności poprzez urządzenia mobilne jest posiadanie w pełni responsywnej strony internetowej (Responsive Web Design) oraz odpowiednich aplikacji, które łączą się (integrują) z platformami płatności online.

Najpopularniejszym operatorem szybkich płatności jest obecnie Dotpay. Wspiera on internautów możliwością skorzystania z aż 130 kanałów płatności, a do tego umożliwia przewalutowanie pieniędzy i błyskawiczne przelewy na konta firmowe lub osobiste. Klienci decydujący się na zakup produktów z zagranicznego e-sklepu mogą skorzystać z Dynamic Currency Conversion (DCC), czyli płatności w walucie karty. Dzięki temu rozwiązaniu możemy kupować w złotówkach, a płacić na przykład w Euro.

Płacę za granicą

 

Dokonując zakupów w zagranicznym sklepie internetowym nie musimy się bać niczego. Operatorzy szybkich przelewów gwarantują bezpieczeństwo transakcji. Polacy mniej chętnie niż inni obywatele UE kupują za granicą, ale widać w tej kwestii progres. Szacuje się, że w ciągu najbliższych 2-3 lat zrównamy się w kwestii zakupów online z krajami zachodnimi.

Czas na zmiany

Właściciele polskich sklepów internetowych chcą zwiększać zyski, dlatego dostosowują się do wymogów społeczeństwa. Modyfikują swoje sklepy o kolejne wersje językowe i coraz częściej interesują się kanałami płatniczymi, ratalnymi oraz odroczonymi. Zaczynają dbać o responsywność witryny i inwestują pieniądze w aplikacje wspierające e-sprzedaż. Dojście do poziomu Irlandii (przypominamy - 33% zysków to sprzedaż zagraniczna) nie zajmie wiele czasu i na pewno popchnie polską gospodarkę do dalszego rozwoju.

Czy należy się obawiać płatności za granicą? Absolutnie nie!

 

* - Dane statystyczne na podstawie raportu Gemius „E-commerce w Polsce”, 2015.